piątek, 22 marca 2013

Komisja

 No to w końcu doczekaliśmy się i byliśmy na komisji orzekającej.Mimo tego, że mieliśmy wyznaczoną godzinę to musieliśmy odczekać na korytarzu prawie godzinę co wiąże się z tym, że Patryk z nudów usnął i jak to ma w zwyczaju dość solidnie pochrapywał. Kiedy już weszliśmy do lekarza to trudno było przewidzieć co Patryk sobie umyśli i jak będzie chciał odpowiadać. Najbardziej to mi się podobała zdziwiona mina lekarza kiedy na pytanie "czy pan jest chory?"Patryk odpowiedział zgodnie z własnym samo poczuciem, że jest zdrowy. No to wytłumaczyłam lekarzowi, że nigdy nie traktowaliśmy upośledzenia Patrykowego jako choroby ,tylko jako trochę inaczej funkcjonujące dziecko. Trudno przewidzieć co tam napisał w swojej opinii, a na moje pytanie odpowiedział tylko, że już raczej nas nie będą wzywać więcej, a wszystko przyjdzie z ZUSu. No to nadal czekamy.

poniedziałek, 11 marca 2013

Osiemnastka

Kiedy dwa lata temu napisałam pierwszego posta nie spodziewałam się, że uda mi się kontynuować wpisy przez tyle czaus. I teraz widzę że fajnie jest poczytać co było. Dzisiaj już ochłonęłam po przygotowaniach do obchodów osiemnastki Patrykowej.Bo jakżeby inaczej przecież taka uroczystość zdarza się tylko raz.Oczywiście był tort i szampan, którego otwierał solenizant a także  musowo wypił kieliszek czystej wódki żeby zobaczyć, że to niedobre. I kiedy wszyscy czekali, że się skrzywi to Patryk stwierdził że może być. Uśmialiśmy się trochę bo nikt nie przy puszczał, że taka będzie reakcja. Moje dziecko jest dorosłe i w związku z tym czeka nas kilka pilnych spraw,które trzeba załatwić między innymi nieszczęsny dowód którego Patryk nie chce. A właściwie to nie wiem czy nie chce mieć dowodu czy też tylko złości się na to, że trzeba iść do fotografa bo to go najbardziej teraz denerwuje. A mnie zaczyna trochę złościć jego nowe powiedzonko"mogę bo jestem już dorosły" na wszystkie sytuacje kiedy robi coś nie tak. Myślę że w niedługim czasie przejdzie mu i wszystko wróci do normy

poniedziałek, 4 marca 2013

Oczekiwanie

Po odczekaniu na wypełnione dokumenty i zaświadczenia pt. że uczeń jest uczniem udało mi się wszystko co trzeba złożyć do ZUS i zostało czekać na komisję. Oczywiście pani przyjmująca dokumenty na sam początek po informowała mnie,że wypłata pieniędzy zostanie wstrzymana do czasu kiedy Patryk będzie posiadał dowód osobisty.Swoją drogą Patryk ostatnio zaczął odliczać kiedy będzie miał osiemnaście lat zupełnie jak wszystkie nastolatki.