poniedziałek, 16 marca 2015

Pilny przypadek

Potrzebuję do szkoły wypełniony kwestionariusz zdrowotny,żeby Patryk mógł uczestniczyć w zajęciach hipoterapii. Mam dzień wolny no to wybrałam się do ośrodka zdrowia ,lekarz przyjmuje no to wyciągnęłam kartotekę i zadowolona,że nie ma dzieciaków idę do gabinetu.Szybko mój optymizm został poskromiony.Żeby wypełnić kwestionariusz muszę udać się do ,,swojego,, lekarza bo inny może przyjąć tylko w nagłym przypadku.Trochę dziwne bo byłam na tzw dzieciach zdrowych i trudno tu o nagłe przypadki. No cóż muszę zmarnować następny wolny dzień żeby iść do ,,swojego,, lekarza.