niedziela, 30 czerwca 2013

Egipt

 W tym roku Patryk zaczął wakacje przed wakacjami ,a to z racji tego, że pojechaliśmy na wycieczkę do Egiptu. I było dwa w jednym bo jak obchodził urodziny to mówił,że marzy żeby pojechać do Egiptu tyle , że w marcu nie wiedziałam że będzie taka możliwość. a drugie to że w naszym pięknym kraju tydzień upalnego lata nad morzem to po prostu nie do spełnienia. No to nam się udał wypad. No a żeby było ciekawiej to okazało się, że tylko mój Patryk nie padł przed klątwą Faraona. A po analizie na przyszłość okazuje się, że trzeba było unikać surowych warzyw, a nie kostek lodu jak większość uważa. Swoją drogą właśnie oglądaliśmy zdjęcia i już tęsknimy za tym upałem.

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Fryzura

 Dzisiaj miałam wolne i postanowiłam obciąć Patryka, bo zarósł tak niesamowicie,a że wyjeżdżamy we wtorek to czas ku temu najwyższy. Włączyłam maszynkę i zaczęłam ścinanie od karku. Nagle moje dziecko wymyśliło, że on mi pokaże jak trzeba obcinać bo ponoć  brat go nauczył. Oddałam mu maszynkę do ręki i chwilę patrzyłam co on wyprawia. No i całe szczęście, że obcinam go prawie na zero bo nie wiem jakim cudem udało mu się wygolić gładkie kółko w jednym miejscu maszynką ustawioną na trzy mm. Na szczęście szybko mu się znudziło i pozwolił mi dokończyć dzieło. Nie jest to może mistrzostwo sztuki fryzjerskiej, ale przy najmniej nie będzie chodził zapocony, a do rozdania świadectw włosy mu odrosną.