sobota, 25 sierpnia 2012

Co teraz

Mam takie intrygujące pytanie czy lubicie robić zakupy,nosić ciężkie siatki szukać lepszych cen? I wszystko to jeszcze niejednokrotnie z dzieckiem koło siebie no bo niestety nie ma kto z nim zostać.I wiem jaka będzie odpowiedź "musimy robić zakupy bo bez tego człowiek we współczesnym świecie nie przeżyje". Dla wszystkich, którzy cenią swój czas, pieniądz i zdrowie mam propozycję zapisu do Familo.com . Na tej stronie można zobaczyć na czym to polega , a potem naprawdę zachęcam do skorzystania i zarejestrowania się z mojego linka polecającego http://www.familo.com/r/betina123  .Naprawdę uważam, że warto uczestniczyć w tym programie bo:rejestracja jest bezpłatna, nie ma żadnych zobowiązań jedyny wymóg to zakupy na kwotę minimalną 5o zł miesięcznie ,ale jak chcemy je mieć bezpłatnie dostarczone pod drzwi to muszą być na kwotę 150 zł. A takie kwoty wydaje się co kilka dni w spożywczym tradycyjnie taszcząc siatki. Nie wiem czy trzeba coś jeszcze dodawać zachęcam do zapisu.

wtorek, 21 sierpnia 2012

Kolacja

Są takie dni kiedy przychodząc z pracy nie mam już siły na nic i to dosłownie. No a jeszcze w związku ze startem bardzo ciekawego systemu sprzedaży detalicznej do którego przystąpiłam  i polecam go wszystkim którym zależy na tańszych zakupach codziennych artykułów   http://www.familo.com/r/betina123  ,wieczorem było szkolenie w którym wiele ciekawych rzeczy przekazują.No a w domu jeszcze z niepełno sprawnym dzieckiem kto je ma to wie jak wygląda przyjście z pracy. Zawsze moc tematów które muszą być natychmiast poruszone bo mój Patryk wszystko musi mi przekazać i to już teraz.W końcu zrobiło się późno i kiedy Patryk zapytał a co na kolację to mnie rozbroiło bo zapomniał, że już jadł.Mówię mu żeby powiedział na co jeszcze ma ochotę to zrobię. A za chwilę na tależu przynosi mi podgrzaną w kuchence parówkę z sosem, który tylko on lubi i mówi że to kolacja dla mnie bo widział że nie mam czasu. Normalnie szok i zaskoczenie ale to bardzo miłe zaskoczenie.

sobota, 11 sierpnia 2012

Nie przeszkadzaj

Dzisiaj znowu Patryk został sam w domu na czas kiedy jesteśmy z mężem w pracy. Zostawiłam mu telefon żeby mógł zadwonić kiedy będzie czegoś potrzebował. Jako że się nie oddzywał sama do niego próbowałam dzwonić tylko z numeru którego nie zapisałam w telefonie. Zdziwiło mnie,że nie odbiera i spróbowałam jeszcze raz tym razem ze starego numeru i wtedy odebrał i jeszcze mnie poinstruował, że nieznanych numerów się nie odbiera bo nie wiadomo kto dzwoni. Nie myślałam, że Patryk tak bierze do siebie to co usłyszy, a przypomniało mi się jak niedawno rozmawiałam przy nim ze znajomą, która powiedziała ,że żadnych obcych i zastrzeżonych numerów on nie odbiera bo ona woli wiedzieć z kim rozmawia.No to wytłumaczyłam Patrykowi żeby jednak odebrał jak będzie telefon dzwonił bo nikt obcy nie zna tego numeru i kiedy później zadzwoniłam to mi zwrócił uwagę że mu przeszkadzam  i jak będzie coś chciał to sam zadzwoni. Oj coraz bardziej samodzielny ten mój Patryk, ale to dobrze bo łatwiej nam wszystkim.

wtorek, 7 sierpnia 2012

Znowu do dentysty

Nadszedł termin wizyty na usunięcie kolejnego zęba który był wyleczony, ale niestety ułamał się w samym dziąśle. Patryk do chwili kiedy wszedł do gabinetu pokazywał, że się nie boi. Niestety kiedy trzeba było wejść znowu scenka, w stylu że mnie nie boli , albo przyjdźmy kiedy indziej. Na szczęście udało się go namówić na wejście  i pokazanie lekarzowi co jest do zrobienia. Na wstępie pan doktor mówi że możnaby spróbować uratować tego zęba,tylko że kiedy spytałam ile taka rekonstrukcja kosztuje dowiedziałam się, że sporo no i niestety gwarancji nie ma że ząb się będzie trzymał. A jeszcze kiedy wytłumaczyłam jaki problem mam z Patrykiem żeby utrzymać higienę zębów sam stwierdził, że trzeba usunąć.Oczywiście usuniętego zęba wziął sobie na pamiątkę i pokazywał każdemu kogo spotkał . Niestety wiem że  usunięcie połamanych zębów to najprostsza rzecz Problemem w przypadku naszych dzieciaków i z tego co widzę większości dorosłych upośledzonych jest zrobienie protezki zębowej, a przez to za jakiś czas  będą kłopoty z przeżuwaniem pokarmów i jak na dzień dzisiejszy nie widzę wyjścia z tej sytuacji.